Najlepszą obroną jest… obrona!
VERMARI zdominowało ten mecz. Niemal każdy ich strzał był niesamowicie groźny. Cóż z tego, skoro geniuszem taktycznym wykazali się X-TRADE BROKERS, ostatecznie wygrywając w meczu na szczycie ELIT I Ligi 3:2!
Mecz początkowo mógł wydawać się nudny, jednak była to cisza przed burzą. Brokerzy grali zapobiegawczo, głęboko cofnięci i czekający aż to przeciwnik zaatakuje. VERMARI mieli mnóstwo miejsca w okolicach środka boiska więc raz po razie oddawali strzały z dystansu, jednak albo niecelne, albo genialnie interweniował Krzysztof Michałowski. W końcu jednak sprawy w swoje ręce wziął niezawodny Darek Rolak, najpierw trafiając w poprzeczkę następnie uderzając nie do obrony z rzutu wolnego. I potem coś się zepsuło. VERMARI kompletnie przestało grać a to Brokerzy przejęli inicjatywę. Najpierw Jarosław Olszewski wykończył świetną akcję zespołu (doskonała "klepka" przed polem karnym) w 19. minucie, by pół minuty przed końcem przejąć jeszcze piłkę i po samotnej akcji dać swojej drużynie prowadzenie!
W drugiej połowie znów mogło się wydawać, że X-TRADE BROKERS długo będzie czekać z kontrami, jednak tym razem ruszali oni zdecydowanie śmielej i momentami to oni byli stroną dominującą. A w obronie ograniczyli oni Darka Rolaka tylko do strzałów z dystansu, nie pozwalając mu przebić się pod pole karne. Świetnie spisywał się duet obrońców Miklas i Furtek.
Wielkiego pecha mieli Brokerzy, gdy w 5 minut Konrad Osiński najpierw trafił w poprzeczkę, a następnie zmarnował dwie dogodne sytuacje. A że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić, to raz nieupilnowany w tej części spotkania Rolak zaliczył asystę, podając do Krzysztofa Kaczora. Mimo, że do końca spotkania pozostały 4 minuty, to VERMARI nie ruszyło bardziej zdecydowanie do ataku, lecz starało się przede wszystkim nie nadziać na zabójcze dla nich kontry. Niestety dla nich, na 20 sekund przed końcem meczu zwycięstwo X-TRADE BROKERS dał niespodziewanie Grzesiek Miklas!
Niesamowita dyscyplina taktyczna, obrona godna Athletico Madryt i to X-TRADE BROKERS schodzili z boiska z 3 punktami, wygrywając 3:2!
Zawodnik meczu: Grzegorz Miklas [X-TRADE BROKERS]
Był dla swojej drużyny niczym Diego Godin. W obronie Pan profesor a dodatkowo, w najważniejszym momencie meczu dał swojej drużynie zwycięstwo!
