Do póki były siły…
Plusy:
+ Skuteczna taktyka LEASEPLAN rodem z polskiej Ekstraklasy. Długie podanie obrońców na Grześka, a on już wiedział co zrobić z piłką
+ Drużyna QQA stawiała opór póki miała siły. W zasadzie póki siły miał Łukasz Siewielec, który ciągnął grę całego zespołu
+ 7 bramek w ciągu pierwszych 5 minut drugiej połowy to rzadko spotykane zjawisko. Show rozpoczął Kamil Bazyl wznawiając grę skutecznym strzałem bezpośrednio z połowy boiska
+ Duet Rozłucki-Bazyl uczestniczył przy wszystkich zdobytych bramkach, co pokazuje jak ogromne znaczenie mają dla swojej ekipy
Minusy:
- Po szybkim otwarciu spotkania przez Grześka, na boisku za wiele się nie działo i na kolejną bramkę czekaliśmy prawie do 20 minut
- Skuteczność zespołu QQA pozostawiała wiele do życzenia. Parę fajnych akcji powinno się zakończyć golem, a niestety wynik nie do końca odzwierciedla przebieg spotkania
- O ile ofensywa QQA wygląda w miarę nieźle, to defensywy temu zespołowi brakuje. Tym bardziej, gdy napastnikom zaczyna dość wcześnie brakować tlenu
