SUPERPARKIET - MILLENNIUM Leasing 8:6 (2:2)
FINAŁ o miejsce III
SUPERBrąz
To starcie pokazało, że obie drużyny mogły bez najmniejszego „ale” zagrać w finale naszych rozgrywek.
Już od pierwszych minut dostaliśmy jasny sygnał, że obie ze stron nie mają zamiaru chować się za podwójną gardą, dzięki czemu już w 10. minucie było 1:1 - najpierw do własnej bramki trafił jeden z obrońców MILLENNIUM Leasing, ale po chwili wyrównał Piotr Jaczyński. Tempo spotkania było wprost zabójcze i jeszcze przed przerwą obie drużyny trafiły do siatki. Trzeba przyznać, że nikt nie miał zamiaru kalkulować, obie strony włączyły tryb ataku. W natarciu Seledynowych szalał Krzysztof Morawski, który dwukrotnie trafił do siatki, a do tego zanotował aż cztery asysty. Wspomagany był przez Bartosza Malinowskiego (autora hat-tricka) i wspólnie rozmontowywali defensywę przeciwnika.
Nie można również przecenić wkładu Grzegorza Dudziaka w defensywę. Mimo wyrównanej gry SUPERPARKIET zaczął powoli odjeżdżać swoim rywalom. Atak Milenijnych, z duetem Tomaszów na czele, nie był w stanie tak szybko zdobywać kolejne bramki i nawet po szalonej ostatniej minucie - w której padły, aż trzy gole - i tak przewaga Seledynowych się utrzymała.
Świetny sezon SUPERPARKIETU zostaje uhonorowany przez brązowy medal. W zeszłym zaczęli z przytupem od mistrzostwa, tym razem muszą zadowolić się trzecim miejscem.
Zawodnik meczu: Krzysztof Morawski [SUPERPARKIET]
Napędzał niemal każdy atak swojej drużyny, walczył, rozgrywał, był niemal wszędzie.
Damian Ambrochowicz
