BAYER nie daje żadnych szans GE EDC. Szok i niedowierzanie!
Do nie lada zaskoczenia doszło w pierwszym czwartkowym spotkaniu rozgrywanym w ramach ELIT II Ligi. Drużyna środka tabeli – BAYER, niespodziewanie wysoko wygrała z faworyzowanym GE EDC.Pochwały należą się całemu zespołowi BAYER-u. Świetnie spisała się defensywa ‘aptekarzy’, dowodzona okrzykami z bramki przez Stanisława Wojtysia. Wzdłuż i wszerz boiska harowali Piotr Ułasiuk i Rafał Iwan. Z przodu brylowali Daniel Sulej i Carlos Lopez, który czwartkowego wieczoru wznieśli się na wyżyny umiejętności i zdobyli po hat-tricku (!).
Ekipa GE EDC nie przypominała drużyny z początku sezonu, co i rusz stwarzającej sobie sytuacje pod bramką rywala. Zespołu, który 'przejeżdżał' się po kolejnych rywaliach aplikując im po 4, 5 bramek w meczu. Nerwowe ataki 'inżynierów' kończyły się na wysokości linii środkowej. Na małe pocieszenie gościom pozostaje fakt wspaniałej postawy golkipera Mariusza Skokunia, który mimo ośmiu wpuszczonych bramek popisał się aż 20 udanymi interwencjami!
