Plusy:
+ WIKTOR znowu potwierdza swoją moc - No cóż, tutaj nie jesteśmy zdziwieni. WIKTOR znowu pokazał charakter, wpadając w lekkie tarapaty na początku spotkania, a kończąc z kilkubramkową przewagą i dość sporym dystansem do rywala. Ciężko nie docenić kolejnego comebacku, zwłaszcza z taką ekipą jak SIKA POLAND, i to z wyniku 0:3 na 8:4. Mistrzowie po raz kolejny nie zawiedli, robiąc kolejny krok do obrony tytułu
+ Bramkarz nowy, ale za to jaki - Bramkarz SIKA POLAND, Kamil Nowak, może i jest zupełnym świeżakiem w realiach ELIT I Ligi, ale w ogóle nie czuć, żeby odczuwał tremę. W dzisiejszym spotkaniu dosłownie sam wytrzymał gigantyczny napór ze strony zeszłosezonowych mistrzów, w całym meczu broniąc aż 12 uderzeń i dając swoim kolegom kolejne szanse, by gonić utracone prowadzenie
Minusy:
- Fatalna kontuzja - Niestety, podczas meczu miało miejsce bardzo przykre zdarzenie. W pewnym momencie spotkania bardzo poważnej kontuzji doznał zawodnik Żółtych, jeden z debiutantów, co mogło poważnie wstrząsnąć prowadzącą do tej pory ekipą. Samemu zawodnikowi życzymy jak najszybszego powrotu zarówno do zdrowia, jak i na zielone boiska ELIT Ligi!
