DELL - PKO Bank Polski 5:5 (1:3) Rzuty karne 1:2
PÓŁFINAŁ o miejsca I-IV
Zabrakło zimnej krwi…
Dopiero w rzutach karnych wyłonił się drugi finalista rozgrywek ELIT I ligi. W loterii lepiej zaprezentowali się gracze PKO BANK POLSKI, którzy o mistrzostwo zagrają z SUPERPARKIETEM.
W pierwszych minutach spotkania przewagę osiągnęli bankowcy. Ich rywale nie mogli przebić się przez szczelną defensywę, a i we własnej strefie obronnej nie należeli do najskuteczniejszych. Efektem były trafienia PKO BANK POLSKI – w pierwszej części spotkania bankowcy trzykrotnie zaskoczyli golkipera DELLA. Snajper wyborowy komputerowców, Mateusz Kocur, był dobrze rozpracowany przez rywali – ci odcinali go od podań, minimalizując ryzyko utraty bramki. W pierwszych dwudziestu minutach DELL odpowiedział jednym trafieniem, które jednak dawało nadzieję na nawiązanie walki w drugiej odsłonie meczu.
Po przerwie bankowcy zdawali się kontrolować przebieg gry, utrzymując piłkę z dala od własnego pola karnego. Z minuty na minutę ich opór jednak słabł i mimo straty dwóch kolejnych goli, DELL poczuł krew. Tego właśnie było trzeba Wojciechowi Papiewskiemu i spółce. Niczym wygłodniały gepard komputerowcy rzucili się do gardeł antylopie, którą okazał się PKO BANK POLSKI. Po szalonej końcówce DELL zdołał wyrównać i doprowadzić do serii rzutów karnych. W tej skuteczniejsi okazali się bankowcy, którzy dwukrotnie zdołali skierować piłkę do siatki. Komputerowcom ta sztuka udała się tylko raz i mimo ogromnej ambicji, musieli oni pogodzić się z porażką.
Zawodnik meczu: Tomasz Zaręba [PKO BANK POLSKI]
W bramce PKO BANKU POLSKIEGO wyczyniał cuda. Niepozorny, ale niebywale skuteczny. Bardzo trudno go pokonać, o czym niejednokrotnie w czwartek przekonali się zawodnicy DELLA.
