PKO BP na właściwych torach
Bankowcy w świetnym stylu poradzili sobie z drużyną DELL, a zadecydowała o tym konsekwencja w ofensywie w drugiej połowie.
Zespół PKO BANK POLSKI od pierwszych minut prowadził atak, szukając miejsca, aby ukłuć rywali. Gracze z Puławskiej wymieniali dużo podań, rozciągali grę i w odpowiednich momentach przyśpieszali. Pomimo tego, to zawodnicy DELL pierwsi wyszli na prowadzenie. Wynik spotkania otworzył Mateusz Kocur, który całe spotkanie zakończył z trzema trafieniami na koncie.
Komputerowcy mieli prostą taktykę - próbowali szybkich ataków, z długim zagraniem do wysuniętego Kocura. Ten oddawał strzał lub zgrywał do wbiegających kolegów. Taki plan wystarczył do początku drugiej odsłony. Bankowcy nauczyli się przecinać te podania, czym zneutralizowali przeciwników. Od tego momentu gra układała się już po ich myśli. Na murawie szalał Michał Krzysztoszek, który trzyma piłkę przy nodze tak, jakby była ona przyklejona do jego buta. Najskuteczniejszy strzelec Białych koszul powiększył swój dorobek o kolejne cztery trafienia.
Świetne tego wieczoru grał również Michał Urbaniak. Cichy bohater, który ze środka pola zagrywał idealnie wymierzone podania do ataku. Trzy takie podania zostały błyskawicznie zamienione na bramki. Młodziutki bramkarz DELL Kamil Osowski, miał rękawice pełne roboty. Co chwila musiał wyciągać się jak struna, aby uchronić swój zespół od straty. Dodatkowo wspierał ofensywę swoimi wyrzutami. Jego vis a vis Tomasz Zaręba również nie próżnował. Kilkukrotnie było już niemal pewne, że Pomarańczowi trafią do siatki z kilku metrów, a wówczas Tomasz bronił piłki, zdawałoby się nie do wyjęcia.
PKO BANK POLSKI zrównuje się punktami z liderem ELIT I Ligi i nie zapomina, że w tym sezonie walczy o złoty medal. A my przypominamy, że to było ostatnie starcie na boisku Varsovii. Do zobaczenia na Zbaraskiej.
Zawodnik meczu: Michał Urbaniak [PKO Bank Polski]
Jego podania robiły różnicę, ale angażował się również w destrukcji, dokładnie jak Luca Modrić.
Damian Ambrochowicz
